Lato 2010
Data dodania: 2011-04-21
Niewiele zmieniło się od czasu niwelacji. Działka trochę obrosła trawą i chwastami. Kupiliśmy blaszak. Będzie gdzie chować chociażby narzędzia. Doprowadziliśmy prąd od sąsiada. Nie decydowaliśmy się na prąd budowlany z Zakładu Energetycznego. Drogo sobie liczą za dostarczanie takiego prądu. Dogadałem się z sąsiadem, zakupiłem materiały, założyliśmy podlicznik i jest prąd.
Działkę odwiedzili goście - z lasu żmija a od sąsiada konie. Fajna okolica.
Nasza Gaja czuje się już jak u siebie.
Komentarze